Starostwo Powiatowe odpowiada ws. Baranowski Tour – Miasto Wałbrzych milczy
Odpowiedź na skargę ws. Baranowski Tour nadeszła ze Starostwa Powiatowego w Wałbrzychu. Miasto Wałbrzych do dziś nie odpowiedziało. Pismo i komentarz.
Odpowiedź na skargę ws. Baranowski Tour nadeszła ze Starostwa Powiatowego w Wałbrzychu. Miasto Wałbrzych do dziś nie odpowiedziało. Pismo i komentarz.
Otrzymaliśmy oficjalną odpowiedź ze Starostwa Powiatowego w Wałbrzychu (pismo nr BTR.7230.21.10.2.2026 z dnia 3 lipca 2026 roku) na skargę dotyczącą utrudnień w ruchu drogowym, braku możliwości dojazdu i przejazdu związanych z organizacją wyścigu kolarskiego Baranowski Tour, który odbył się w dniach 27–28 czerwca 2026 roku na terenie miasta Wałbrzycha oraz Powiatu Wałbrzyskiego.
Miasto Wałbrzych do tej pory nie udzieliło żadnej odpowiedzi na złożoną skargę.
W piśmie Starostwo wyjaśnia m.in., że:
Pełna treść pisma dostępna jest poniżej jako załącznik.
Poniżej udostępniamy skan odpowiedzi Starostwa Powiatowego w Wałbrzychu:
Dziękuję bardzo za informację. Zapoznałem się z dokumentem i chciałbym podzielić się swoją opinią na ten temat.
Cieszę się, że w przyszłości zostaną wdrożone dodatkowe środki, aby lepiej zabezpieczyć trasę wyścigu. Osobiście – mimo że obserwuję wiele z wymienionych portali – nie widziałem żadnej informacji na temat wydarzenia. Jak się okazuje, podobnie było w przypadku innych mieszkańców Wałbrzycha i powiatu. Nie wszyscy oglądają Eurosport, a posty w mediach społecznościowych często docierają do małej grupy odbiorców.
Strategia stosowana przy rajdach samochodowych jest dużo lepsza – duże tablice przy odcinkach, wskazujące, kiedy droga będzie zamknięta, świetnie się sprawdzają i pozwalają uniknąć niespodzianek. Małe tabliczki na słupach nie są wystarczająco widoczne dla kierowców. Dzień przed Baranowski Tour osobiście podróżowałem trasą, która miała być zamknięta, i w życiu bym nie przypuszczał, że następnego dnia będzie ona niedostępna. Opieranie się głównie na internecie po prostu się nie sprawdza.
Pozwolę sobie również zwrócić uwagę, że jeden z naszych działaczy przekazał mi, że w Walimiu wciąż wisi tabliczka informująca o imprezie. Organizator najwyraźniej po sobie nie posprzątał.
Nikt z nas nie ma nic przeciwko takim wydarzeniom, wszyscy się z nich cieszymy, ale trzeba szanować mieszkańców oraz turystów. Wielu z nich przyjeżdża tu w innych celach i miało poważne problemy z opuszczeniem nawet miejsc swojego wypoczynku.
Dziękuję uprzejmie za reakcję i pomoc w rozwiązaniu problemu.
Norbert Michnowski
Asystent Społeczny Posła Krzysztofa Tuduja
Prezes Koła Ruch Narodowy Wałbrzych
Email: n.michnowski@ruch-narodowy.pl